Neil Gaiman "Gwiezdny pył"


Neil Gaiman "Gwiezdny pył"
Wydawnictwo MAG
Tłumaczenie: Paulina Braiter
Rok wydania: 2016
Stron: 198


Młody Tristran Thorn zrobi wszystko, byle tylko zdobyć lodowate serce pięknej Victorii – przyniesie jej nawet gwiazdę, której upadek z nieba oglądali razem pewnej nocy. By jednak to uczynić, musi wyprawić się na niezbadane ziemie po drugiej stronie starożytnego i dobrze pilnowanego muru, od którego bierze nazwę ich maleńka wioska. Za owym murem leży Kraina Czarów, gdzie nic nie jest takie, jakim je sobie wyobraził – nawet upadła gwiazda. 

Bestsellerowy autor Neil Gaiman przedstawia opowieść o niezwykłej wyprawie do mrocznej, cudownej krainy – w poszukiwaniu miłości i tego, co niemożliwe. 

źródło opisu: www.mag.com.pl

Zaczęłam czytać "Gwiezdny pył" i myślę - skąd ja znam tę historię ? Wiem, co wydarzy się dalej, ale skąd? Czytałam i dumałam i w końcu oprzytomniałam - no tak oglądałam kiedyś film w gwiazdorskiej obsadzie na podstawie tej powieści! Było to już jakiś czas temu, a przez rok przewija się tyle historii w mojej głowie, że czasami ciężko uporządkować myśli.
Pamiętam jednak, że film miał w sobie więcej dramaturgii, a opowieść Gaimana jest bardziej baśniowa, łagodniejsza i ma w sobie niesamowity urok. 
Na tego autora czaiłam się już kilka miesięcy, ciągle odkładając go ,,na później", ale wiecie jak to jest - to książki wybierają ludzi i ostatnio "Gwiezdny pył" przyciągnął mój wzrok.
Muszę przyznać, że się nie zawiodłam, dostałam dokładnie to czego oczekiwałam. Nieoczywistą, baśniową, pełną przygód książkę, może troszkę za krótką, ale mimo to jestem zauroczona i na pewno Gaiman jeszcze trafi w moje łapki. Jest to bardzo uznany na świecie pisarz i muszę przyznać, że jego twórczość ma w sobie coś z magii. Ta książka mnie zrelaksowała, uspokoiła i rozbudziła apetyt na więcej. "Gwiezdny pył" to fantastyka w czystej postaci, pełna niesamowitych wydarzeń, baśniowych stworów, czarownic i odważnych bohaterów.
Co ciekawe bohaterowie nie są jakoś szczegółowo scharakteryzowani, tak naprawdę wiemy o nich niewiele, a jednak potrafię ich sobie dokładnie wyobrazić. Mam wrażenie, że autor pozostawił pewne rzeczy dla wyobraźni czytelnika.
Mimo, że jest to baśniowa historia, to ja jednak nie odczytałam z niej żadnego morału. To po prostu opowieść o drodze, poszukiwaniu szczęścia, miłości, żądzy władzy. Podoba mi się to, ta urocza prostota. No i to wydanie - przepiękne! 

Magdalena Witkiewicz ,,Po prostu bądź"


Magdalena Witkiewicz ,,Po prostu bądź"
Wydawnictwo: Filia
Rok wydania: 2015
Stron: 344

W pobliżu zawsze był przyjaciel. Jego przyjaciel, któremu nie wolno było czuć.
Ale możemy się umówić
I zawrzeć pewien pakt
Zaopiekował się nią na dobre i na złe.
Ktoś do nich dołączył, a on nadal trwał.
Pewnie nie taką miłość
wymarzyłaś sobie w snach
Miłość przychodzi bezszelestnie, nikogo nie uprzedza.
Równie cicho odchodzi niezauważona. 
Lecz może pokochasz mnie
Za jakiś czas.

źr: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/262228/po-prostu-badz 

Bardzo długo odkładałam zapoznanie się z twórczością Magdaleny Witkiewicz, ciągle coś innego było do przeczytania, mimo że obserwuję autorkę w mediach społecznościowych już bardzo długo. Ostatnio pomyślałam - przeczytam! Muszę w końcu znaleźć czas dla tej przesympatycznej pisarki. Lepiej późno niż wcale - absolutnie mnie oczarowała.
"Po prostu bądź" to książka, która zaserwuje Wam mnóstwo wzruszeń. Historia w niej opowiedziana chwyta za serce i... sprawia, że nie mam ochoty marnować już żadnej sekundy w życiu, bo los bywa przewrotny i nikt z nas nie wie, co mu jest pisane. Niby człowiek to wie, ale w codziennym pędzie ten czas przeznaczony dla bliskich ciągle gdzieś umyka. O nie, po tej lekturze postanowiłam trochę się zatrzymać i spojrzeć na pewne sprawy inaczej. 


Magdalena Witkiewicz pisze bardzo pięknie, obrazowo, klimat tej książki jest cudowny, momentami gorzki jak życie. Bardzo podoba mi się kreacja bohaterów, jest dopracowana, przemyślana. Akcja książki nie pędzi na łeb na szyję, jest wyważona, przez co nie miałam wrażenia, że coś jest sztuczne.
Dość szybko domyśliłam się jak potoczą się losy Poli, zresztą już na początku książki pojawiają się pewne sygnały, jednak kompletnie mi to nie przeszkadzało. Książkę czyta się bardzo dobrze, jest wciągająca, zwłaszcza początek jest świetny, wywołała we mnie wiele emocji. Tego oczekuję w literaturze obyczajowej. Tutaj wszystko współgra ze sobą. Nie jest to jakaś skomplikowana historia z wielkimi zaskoczeniami, a jednak książka ma ,,to coś".
Fajny jest pomysł z tekstami piosenek, świetnie dobranych, które trafnie otwierają każdy rozdział. 
Witkiewicz to wysoki poziom, widać że doskonale wie co chcę przekazać, ma świetny warsztat, cudowną wrażliwość - duma rozpiera, że mamy takich pisarzy. Chcę więcej!
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka